Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat
Grań Kościelców - Wersja do druku

+- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum)
+-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18)
+--- Forum: Tatry (/forumdisplay.php?fid=19)
+--- Temat: Grań Kościelców (/showthread.php?tid=2290)


Grań Kościelców - Łukasz - 11-09-2009 11:57 AM

Ave.

We wczorajszy piekny dzień zrobiłem z Donem ( z TG ) Grań Kościelców. Ściśle granią. Od Mylnej Przełęczy do Koscielca Małego. Było cudnie i emocjonująco. I pustki - spotkalismy tylko dwie dziewczyny z Krakowa ( jakbyście to czytały to proszę o kontakt na PW ).


RE: Grań Kościelców - Dawid Way - 11-09-2009 12:30 PM

Łukasz napisał(a):
zrobiłem z Donem ( z TG )


sam jesteś z TG Łukaszu T. więc inni chyba się domyślą, że Don również Big Grin


RE: Grań Kościelców - Stasiu - 11-09-2009 04:30 PM

Łukasz napisał(a):
Ave.

We wczorajszy piekny dzień zrobiłem z Donem ( z TG ) Grań Kościelców. Ściśle granią. Od Mylnej Przełęczy do Koscielca Małego. Było cudnie i emocjonująco. I pustki - spotkalismy tylko dwie dziewczyny z Krakowa ( jakbyście to czytały to proszę o kontakt na PW ).


Lucky, co tak skromniutko? Rozpisać się więcej. Zapewnie będzie interesująco. Ostatnim razem roi się od spotkań naszych Forumowiczów z tajemnymi dziewczynami. Toungue


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 11-09-2009 04:32 PM

Rozpiszę się jak zdjęcia przygotuję. Ogólnie było to wspaniałe pożegnanie lata.


RE: Grań Kościelców - B-B - 12-09-2009 08:13 AM

Czekamy na przejście zimowe.


RE: Grań Kościelców - jolik - 12-09-2009 02:23 PM

Noo Łukasz bo my tu cały czas czekamy na twój fantastyczny opis Kościelca i na to co was po drodze spotkało!!!!!!!!!


RE: Grań Kościelców - Sokół - 12-09-2009 04:37 PM

Na pewno mieli jakieś mistyczne objawienia, znając życie Smile


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 14-09-2009 06:38 AM

Stasiu napisał(a):
Lucky, co tak skromniutko?


Milczenie jest złotem Wink

B-B napisał(a):
Czekamy na przejście zimowe.

Oddal się gwałtownie Szujo. Mam zamiar do 40 dociągnąć.

jolik napisał(a):
Noo Łukasz bo my tu cały czas czekamy na twój fantastyczny opis Kościelca i na to co was po drodze spotkało!!!!!!!!!

Czekajcie , a będzie Wam dane Wink

Sokół napisał(a):
Na pewno mieli jakieś mistyczne objawienia, znając życie Smile

Żebyś wiedział ...

Ave o poranku.

Więc było tak. Trasa Kuźnice - Boczań - Murowaniec - Zielony - Karb - Mylna Przełęcz - Szafa - Zadni Kościelec - Kościelcowa Przełęcz - Kościelec - Karb - Mały Kościelec - Czarny - wiśniówka - Boczań - Kuźnice - flaszka z gwinta pod PKS - em.
Skład - Don i ja.
Pogoda cudna.
Wrażenia - dla mnie to chyba najwspanialsze przejście odkąd byłem pierwszy raz w Tatrach.

Wtaczam się o 7.20 na dworzec. Boguś już czeka, rześki i radosny. Jedziemy do Kuźnic, tam dostaję maly prezent do plecaka - linę 60 metrową. I z buta szlakiem i skrótem dochodzimy na Karczmisko. Bez chwili przerwy staczamy się do schroniska. Luda sporo ale miejsca siedzące były. Po przerwie ( na reklamę ) idziemy nad Zielony Staw, a potem na Karb. Powiem szczerze - te 4 i pół kilograma liny ( plus moje rzeczy w plecaku ) obnażyły marność mojej kondycji. I zbliżającą się starość ... Sad ... Wink No ale kto to nieść musiał. Chodzą po Tatrach typki wolontariusze ale jak są potrzebni to wtedy ich nie ma.
Następnie z Karbu ruszamy starym szlakiem prowadzącym na Świnicką Przełęcz. I teraz czas na mistycyzm. Ta drózka w pewnym momencie rozdwaja się. Jedna odnoga idzie tuż pod ścianą Kościelca, a druga obniża się. Idąc jako pierwszy wybieram tą pod ścianą. Ale Don woła z tyłu, że idę źle i żebym wrócił. Odwracam się , idę około 10 sekund. I w tym momencie w miejsce gdzie plus / minus mógłbym dojść jakbym dalej szedł prosto spada lawina kamieni. Taternicy zrzucili. Lekko duchowo "osiwiałem". Don już jest siwy Wink. Fajny początek trasy ...
Idziemy dalej. Teraz trochę się podnosimy szukając Mylnej Przełęczy. Jak Mylna to pomylić się trzeba Wink. Fajne wrażenie robią ostatnie metry podejścia na nią. Urzeźbiona skała pokryta mchem. Sama przełęcz jest malutka i bardzo wąska.
Przed nami Szafa. Maskujemy się w stroje robocze ( wreszcie zrzucam z pleców ten "radosny" ciężar ). W międzyczasie widzę na grani prowadzącej z Zawratowej Turni dwie postacie. Są to jedyne osoby jakie tego dnia spotkaliśmy ( do Kościelca ). Dziewczyny z Krakowa, które pójdą za nami. Don rusza na Szafę. Skała miła i sympatyczna i twarda. Brak kruszyzny. Po pewnym czasie słyszę słowiczy głos: Mam auto. Więc czas na mnie. Na tym pierwszym wyciągu mam problem w jednym miejscu. Trzeba tam zrobić maksymalny wykrok prawą nogą i od razu podciągnąć się do góry. A mnie dopada paskudny skurcz w udzie. Więc trochę tkwię w tym miejscu. Potem trochę płaskiego terenu i kolejny uskok w grani. Bedzie tak parę razy. Przy czym na jednym z uskoków brak żelastwa w skale. I za cholerę nie wyglada to na opisywaną 2. Don robi ten uskok praktycznie na "żywca". Jak się później okazało to ten uskok należy ... obejść po lewej stronie. Ale jak ściśle granią to ściśle Smile Potem kolejny uskok ze sporym elementem żelaznym w ścianie. Przydał się jako podnóżek przy wciaganiu się na półkę skalną. I co raz bliżej szczytu jesteśmy. Don wchodzi jako pierwszy. Potem mój debiut na tym szczycie. Boguś był tu wccześniej ( 16 sierpnia ) po pokonaniu "setki". Ale grań od Mylnej pokonał tak jak ja pierwszy raz. Po chwili docierają krakowianki i prowadzimy dyskusję. I czas na zdjęcia. Kościelec "właściwy" bardzo efektownie wyglada z tej strony. Kozia Dolinka jest cudna, ściany Świnicy i sąsiadów "demoniczne". Następnie Don decyduje, że kawałek grani między zadnim a Kościelcową obejdziemy bokiem. Nie z powodu trudności tylko kruszyzny. To tam zginął Jan Długosz. Docieramy na Przełęcz i przed nami ostatnie 45 metrów w górę. Po miłym ostrzu. Boguś wchodzi pierwszy w tłum szlakowców. Tam szczerze sobie gratulujemy. Jestem po prostu szczęśliwy, że udało się nam to przejść. Na szczycie chwila odpoczynku i czas w dół. Niestety do momentu naszego zejścia koleżanki jeszcze nie dotarły, a potem nie spotkalismy się w Murowańcu. Ale Tatry małe są Smile My przewijamy się przez Karb i Mały nad Czarny Staw. Tam spore poruszenie - zwierz się w kosówkach objawił. Nas to nie interesuje - Murowaniec wzywa. Tam moczymy ryje. Potem w dół. Ja mam autobus o 20, a Don zostaje do piątku. Szybka pożegnalna flaszka z gwinta i jazda w dom. Ogólnie - było to wspaniałe podsumowanie lata.

Ave.


RE: Grań Kościelców - maciek - 14-09-2009 07:52 AM

Łukasz napisał(a):
I co raz bliżej szczytu jesteśmy. Don wchodzi jako pierwszy. Potem mój debiut na tym szczycie.

Gratuluję Zadniego Kościelca! ok

Łukasz napisał(a):
Docieramy na Przełęcz i przed nami ostatnie 45 metrów w górę. Po miłym ostrzu. Boguś wchodzi pierwszy w tłum szlakowców. Tam szczerze sobie gratulujemy. Jestem po prostu szczęśliwy, że udało się nam to przejść.

Wyobrażam sobie, jak bardzo byłeś szczęśliwy. Smile

Fajne przejście.ok Sam miałbym na nie ochotę.


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 14-09-2009 07:55 AM

No to atakuj. Doktor na pewno Ci w tym pomoże.

P.s. Przy okazji na Kościelcu miałem pewien mały jubileusz Wink. 10 raz zaległem na nim Smile


RE: Grań Kościelców - Edyta85 - 14-09-2009 08:01 AM

a gdzie zdjęcia??


RE: Grań Kościelców - maciek - 14-09-2009 08:03 AM

Łukasz napisał(a):
P.s. Przy okazji na Kościelcu miałem pewien mały jubileusz Wink. 10 raz zaległem na nim Smile

Piękny jubileusz. ok Piwko To nawet można powiedzieć: uzależnienie. Wink Ja też liczę swoje wejścia, ale na żadnym ze szczytów nie byłem tyle razy. w00t


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 14-09-2009 08:08 AM

No to powiem Ci, że na jednym szczycie ( w Zachodnich ) byłem więcej razy Smile. Sporo więcej. W takim miejscu stoi, że trzeba po nim przespacerować się.


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 14-09-2009 08:50 AM

Edyta85 napisał(a):
a gdzie zdjęcia??


No właśnie Edyto. Gdzie ? Ile mam czekać aż przyslesz mi zdjęcia z 18 lipca ? Smile Wink Ale wybaczam Ci Big Grin

Czas na fotomontaże z Kościelców.

[attachment=25887] [attachment=25888] [attachment=25889] [attachment=25890] [attachment=25891] [attachment=25892]

[attachment=25893] [attachment=25894] [attachment=25895] [attachment=25896] [attachment=25897] [attachment=25898]

[attachment=25899] [attachment=25900] [attachment=25901] [attachment=25902] [attachment=25903] [attachment=25904]

[attachment=25905] [attachment=25906] [attachment=25907]


RE: Grań Kościelców - jolik - 14-09-2009 12:35 PM

No wreszcie jest całość.Tylko Wam pozazdrościćSmile:). Szkoda, że nie mam z 10 lat mniej Smile:)to tez bym tak spróbowała.
Lubię czytać twoje relacje.
Może wyślę do was na kurs wspinaczkowy moją córkę , była by zachwyconaSmile:)Smile.
Łukasz ale z tego co czytam to ty nosisz ciężary w plecaku bo ktoś musiSmile:), jesteś jednak wyrozumiały. A gdzie to zaświadczenie lekarskieSmile:)????
Fotki świetne bo i sam Koscielec jest fajna górą


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 14-09-2009 12:39 PM

jolik napisał(a):
No wreszcie jest całość.Tylko Wam pozazdrościćSmile:). Szkoda, że nie mam z 10 lat mniej Smile:)to tez bym tak spróbowała.
Taaaaa Smile To może spytasz ile mam ja lat i ile Don Smile
Lubię czytać twoje relacje.
Bardzo dziękuje.
Może wyślę do was na kurs wspinaczkowy moją córkę , była by zachwyconaSmile:)Smile.
Przysyłaj. Don ma uzdolnienia pedagogiczne. I zwany jest Biskupem Wink
Łukasz ale z tego co czytam to ty nosisz ciężary w plecaku bo ktoś musiSmile:), jesteś jednak wyrozumiały. A gdzie to zaświadczenie lekarskieSmile:)????
Don nie przyjął zwolnienia. A z racji na jego siwiznę nie próbowałem się stawiać Big Grin
Fotki świetne bo i sam Koscielec jest fajna górą
Sympatyczny to pagórek. Moj ulubiony w polskich Wysokich.




RE: Grań Kościelców - jolik - 14-09-2009 01:46 PM

No to pytam po ile macie lat (może jeszcze mnie nauczycie przy okazji Smile:) ) i czy można wam oddać dorastającą dziewczynę pod opiekęSmile:)


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 14-09-2009 01:50 PM

Więc ja jestem 35 - letnim młodzieńcem, a Don 46 - letnim.

Pannę przyjmiemy na przyuczenie Wink. Matkę też Smile


RE: Grań Kościelców - margit - 14-09-2009 02:50 PM

Piękne fotki Smile
W sobotę widzieliśmy ze szlaku na Zawrat sporą ekipę, albo dwie, bo nie wiem czy się rozdzielili czy od początku byli osobno, szybciorem posuwali się w górę Smile


RE: Grań Kościelców - jolik - 14-09-2009 03:23 PM

To jestescie w super wieku my-matka 36 lat, córka 17 (ale nie wygladamySmile0 i jak najbardziej się piszemy. bardzo chętnie


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 14-09-2009 03:25 PM

No cóż - spytam Don Biskupa co on na to Wink

W ofercie mamy Mnicha, Grań Koscielców, Żabiego Konia Wink, Bar Jaworzynkę, Wąwóz Kraków ( cały ) i wiśniówkę w Pasażu na Krupówkach.


RE: Grań Kościelców - jolik - 14-09-2009 04:22 PM

Wisniówka może być, my też lubimy a nawet sama robię Smile:). Bardzo chętnie byśmy się wybrały gdybyście chcieli ze sobą ciągnąć totalne laiczkiSmile:), które jak do tąd tylko po szlakach Smile:).


RE: Grań Kościelców - maciek - 14-09-2009 04:31 PM

Rzeczywiście "miłe ostrze" Smile

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachment.php?aid=25902

Ładnie Kościelec wygląda od tyłu.Smile


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 15-09-2009 06:23 AM

Wink

jolik napisał(a):
Wisniówka może być, my też lubimy a nawet sama robię


To prawdopodobnie przekona Dona Wink

maciek napisał(a):
Rzeczywiście "miłe ostrze" Smile


"Druga Twarz"

I pięknie się po nim szło.
Kolejne zdjęcia :

[attachment=26000] [attachment=26001] [attachment=26002]

[attachment=26003] [attachment=26004] [attachment=26005]

[attachment=26006] [attachment=26007] [attachment=26008]


RE: Grań Kościelców - jolik - 15-09-2009 09:41 AM

Wiśniówka działa jak czarySmile:)Smile. A kolejne fotki super. Ja też cały czas utrzynuje sie w przekonaniu, że ta góra ma coś w sobie, nawet trudno to nazwać ale przyciagaSmile...


RE: Grań Kościelców - Pablo - 15-09-2009 10:46 AM

Ładnie, naprawdę fajnie, gratulacje ok
Kościelec - grań z drugiej strony miałem okazję oglądać -naprawdę "kusząca".
[attachment=26009][attachment=26010]


RE: Grań Kościelców - bober37 - 15-09-2009 06:45 PM

Witam, troszkę zazdroszcze przejscia, tez mialem mam na tę drogę ochotęale jakoś czasu ciągle brak, super focie, gratuluję przejsciaSmile))


RE: Grań Kościelców - Smyk - 15-09-2009 07:40 PM

sam nie wiem jak to napisać...
wycieczka piękna, po prostu extra,
a fotki... chyba 14 i 16 najbardziej mi się podobają,
bo pokazują smak tej drogi
- pozazdrościć tylko i pogratulować

Łukasz napisał(a):
...W ofercie mamy Mnicha, Grań Koscielców, Żabiego Konia Wink, Bar Jaworzynkę, Wąwóz Kraków ( cały ) i wiśniówkę w Pasażu na Krupówkach.

nie jestem panieński ani zamężny, ale Wasze plany mi się podobają...
przy okazji: czy CAŁY Kraków, to i 13 progów?
ale bez względu na to kibicuję Wam (przy naszych siatkarzach to b. modne),
a jakbyście szli tam, to gdzie w jakim czasie?
____________________
spoko; nie zakłócę, nie; tylko tak zapytałem
Wink


RE: Grań Kościelców - mar.an - 15-09-2009 08:21 PM

Łukasz napisał(a):
Więc ja jestem 35 - letnim młodzieńcem, a Don 46 - letnim.

Niezłe z Was Szczyle górskie Wink giggle Toungue
Wymiatasz Gadzinko. Do twarzy Ci w tym hełmieCool


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 16-09-2009 07:04 AM

Pablo napisał(a):
naprawdę "kusząca".

Niezłe, na prawdę niezłe. Ale zimą tam się nie wybiorę.

Smyk napisał(a):
wycieczka piękna, po prostu extra,
Dla mnie numer 1 w moim krótkim życiu turysty.
nie jestem panieński ani zamężny, ale Wasze plany mi się podobają...
przy okazji: czy CAŁY Kraków, to i 13 progów?
Więc tak: Don był na Żabim, Mnichu, Kościelcach, w Barze i w Pasażu. Ja przelazłem Kraków ale z ominięciem Progów. Nie ten poziom.
a jakbyście szli tam, to gdzie w jakim czasie?
2010Wink
____________________


mar.an napisał(a):
Niezłe z Was Szczyle górskie Wink giggle Toungue
Powiedz szczerze - dałabyś nam tyle ? Wink innocent
Wymiatasz Gadzinko. Do twarzy Ci w tym hełmieCool
Bardzo ciekawie mnie koleżanki w pracy nazwały patrząc na to zdjęcie innocent
P.s. Może byś, Małpo, na sms odpisała ? Wink




RE: Grań Kościelców - pelikan - 16-09-2009 09:37 PM

[quote=Łukasz]
Więc tak: Don był na Żabim, Mnichu, Kościelcach, w Barze i w Pasażu. Ja przelazłem Kraków ale z ominięciem Progów. Nie ten poziom.
Patrząc na zdjęcia chyba Was poznaję. Kiedyś częstowaliście pączkami przy zejściu ze Szpiglasowej do Morskiego Oka.
Mylę się?


RE: Grań Kościelców - Łukasz - 17-09-2009 05:46 AM

Nie mylisz się Wink