![]() |
|
Harpagan - Wersja do druku +- Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl/forum) +-- Forum: Wyprawy, relacje, opisy (/forumdisplay.php?fid=18) +--- Forum: Planowane wyprawy, wieści z gór, relacje tematyczne (/forumdisplay.php?fid=5) +--- Temat: Harpagan (/showthread.php?tid=2267) |
Harpagan - Jupiter - 03-09-2009 08:11 PM 1440 długich minut, lub jak kto woli 24 godziny. 100 kilometrowy dystans do pokonania pieszo przez lasy, moczary. Jednym słowem Harpagan. Czy ktoś z Was brał udział w tej imprezie ? Czytałem już co prawda kilka relacji, ale chciałbym się jeszcze paru rzeczy dowiedzieć. Pytam dlatego, bo mam zamiar wziąć udział w tym rajdzie. Do jesiennego Harpahana zostało 43 dni. Z powodu obowiązków nie będę mógł w nim wystąpić, ale w wiosennej edycji wystąpię już na pewno. A może ktoś z Was też ma ochotę na sprawdzenie granic swych możliwości. No nie bać się. My na szczęście, w przeciwieństwie do naszych dziadków nie musimy walczyć z okupantem, więc może o tym będziemy mogli wnukom opowiadać. RE: Harpagan - Dosia - 13-10-2009 08:45 AM I jak Jupiter? Wybierasz się?
RE: Harpagan - Stasiu - 13-10-2009 05:55 PM Nie znam się na Harpaganie, ale widzę Dosia, że zaczynasz podpuszczać. Zapomniałaś na 5BV? Akurat o tym weekendzie znowu dreptaki. Muszę popatrzeć na wyniki. Nawet teraz wyczytałem, że jeden z organizatorów 5bv uczestniczy też na Harpaganie.
RE: Harpagan - Jupiter - 13-10-2009 08:10 PM Jasne że się wybieram ![]() Tak jak wspomniałem nie mogę wystąpić w edycji jesiennej. Strasznie żałuję, bo rusza ona za już za trzy dni. Będę trzymał kciuki za tych 900 dziewczyn i chłopaków. Z drugiej strony pozostanie mi sporo czasu na przygotowania do startu na wiosnę. Na razie każdego ranka pokonuję z moim Malamutem średnio 7 -10 km (dobrze że to nie jamnik). Dwa tygodnie temu urządziłem sobie nocny rajd po Gorcach, aby poćwiczyć orientację. Niesamowite przeżycie. Gdy na próbę wyłączyłem czołówkę w lesie otaczała mnie ciemność niemal absolutna. Uszy rejestrowały najmniejszy szmer. Wychodząc z lasu na polany słyszałem tylko trzask gałązek łamanych przez uciekające zwierzaki . Gdyby ktoś chciał wystąpić w edycji wiosennej to zapraszam. Doskonała zabawa i wspaniałe wspomnienia gwarantowane. Poza tym we dwójkę będzie raźniej. Trzaśniemy tę setkę jak nic, a jak wrócimy to możemy jechać w Tatry, skopać tyłki niedźwiedziom ![]() p.s. Wszystkich zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia strony Harpagana: http://www.harpagan.pl/rajd/ RE: Harpagan - Dosia - 13-10-2009 08:38 PM Jupiter, to w ramach treningu zabieraj malamuta i przyjeżdżaj do Czech 28 listopada na Zimowy Łysogórski Dogtrekking. To tylko 42,2 km ale fajnie jest
RE: Harpagan - Jupiter - 13-10-2009 08:59 PM Dosia napisał(a): zabieraj malamuta i przyjeżdżaj do Czech 28 listopada na Zimowy Łysogórski Dogtrekking.
RE: Harpagan - Dosia - 14-10-2009 09:42 AM Czeskie imprezy na których bywamy: http://www.tourdebeskydy.estranky.cz/stranka/terminovka--tour-de-beskydy-2009-dogtrekking_horske-behy Polskie: dogtrekking.com.pl (akurat ani w Złotym Stoku, ani w Brennej mnie nie było - ale startują tu Bernard Kaszta i Natalia Domin którzy biorą udział w Harpaganach ![]() A ja chciałabym w końcu pójść na: http://www.oravskydogtrekking.wbl.sk ( trasa ok. 90 km i przewyższenia ok 3200 ), bo już dwa lata pod rząd się zgłaszałam i dwa razy nie pojechałam
RE: Harpagan - Stasiu - 14-10-2009 04:59 PM Dosia napisał(a):
A ja chciałabym w końcu pójść na:
http://www.oravskydogtrekking.wbl.sk ( trasa ok. 90 km i przewyższenia ok 3200 ), bo już dwa lata pod rząd się zgłaszałam i dwa razy nie pojechałam ![]()
RE: Harpagan - Sokół - 14-10-2009 05:15 PM Ja odpadam, chyba, że pozwolą mi startować bez kagańca. RE: Harpagan - Stasiu - 14-10-2009 05:59 PM Sokole, ale mnie się sokoły zawsze kojarzą z taką skórzaną czapeczką. Kaganiec nie jest praktyczny.
RE: Harpagan - Jupiter - 14-10-2009 08:35 PM Stasiu napisał(a): Te Dosia, co na to ochrońcy zwierząt, bo człowieczyna ma swój rozum
![]()
RE: Harpagan - Masklin - 15-10-2009 11:14 AM To ja tak nieśmiało ![]() Też chciałbym się sprawdzić. Tylko nawigację musiałbym poćwiczyć. ![]() Znajomy był w tym roku na kieracie i sobie chwalił http://kierat.webpark.pl RE: Harpagan - Mallaidh - 15-10-2009 11:35 AM Kiedyś się chodziło na rajdy, jak człek młody był (nieprawdaż Masklin? )Z pewnością to przygoda do zapamiętania, a i po zadzie można nieźle dostać. Ale cały pomysł z pieskiem coraz bardziej mi się podoba. Musze sobie oswoić jakiegoś wilka
RE: Harpagan - Dosia - 15-10-2009 12:25 PM Stasiu napisał(a): Te Dosia, co na to ochrońcy zwierząt, bo człowieczyna ma swój rozum
![]()
Sokół napisał(a): Ja odpadam, chyba, że pozwolą mi startować bez kagańca
Pkt.8 regulaminu PPwDT |